Strona główna O mnie O mnie Rozdanie grane 2 razy w życiu!
English French German Italian Polish Russian Spanish Turkish
Rozdanie grane 2 razy w życiu! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
czwartek, 01 października 2009 18:11

Czy zdarzyło się już komuś zagrać w decydującym momencie drugi raz to samo rozdanie? Mnie tak i to w odstępie kilku lat. Zapamiętałem go bo było bardzo charakterystyczne. Jak do tego doszło?

Ponad 20 lat temu graliśmy w rozgrywkach ligowych. Przystąpiliśmy po raz pierwszy do decydującego meczu o awansie do I ligi. Wiadomo olbrzymie emocje i nerwy. Po pierwszej części meczu lekko prowadziliśmy.

Miałem za partnera Włodzimierza S . Siedział na literze S.To samo rozdanie w podobnej sytuacji a więc w bojach o I ligę zagrałem powtórnie. Tym razem na literze S siedział Leszek W. Rozgrywający za każdym razem rozgrywał kontrakt 6 kier identycznie zagrywając z ręki do singlowego waleta w stole. Ja dwukrotnie przejmowałem singlowym Asem i było kilkanaście impów straty. Na drugim stole rozgrywający grał normalnie ze stołu waletem -1. Rozdania te w obu przypadkach decydowały o kilku brakujących impach do awansu i było rozgrywane w drugiej połowie meczu. Ciekawi jesteście kto był przeciwnikiem. Nie będę podawał nazwisk , gdyż może właśnie dzięki tym pomysłowym rozdaniom mieli oni szansę zostać czołowymi postaciami dzisiejszego brydża. A zawodnik gapowicz który nie zwraca uwagi czy na jego stole potasowano rozdania sam jest sobie winien. Poza tym zawodnik S mógł nie wskakiwać damą i to wtedy my awansowalibyśmy do I ligi. Ale czy to 25 lat temu było możliwe? Chyba nie skoro partnerujący mi medalista ME Bermuda Bowl mający przekonanie o swojej nieomylności wskoczył damą to znaczy , że to jest "niemożliwe". Oto to feralne rozdanie :

obie

432
A
109873
W1092
AKD6
J
AW42
KD83
5
K10976543
KD
A5
W10987
D82
85
764

 

Licytacji nieistotna. Otwierał W 1 . Zawodnik posiadający 8 kierów doprowadzał do kontraktu 6 . Wist typowy W zabity asem powrót do reki K . Teraz 3 kier. A dalej wskoczenie damą.

Zmieniony: niedziela, 18 października 2009 18:38