| Bal sylwestrowy w Ameliówce |
|
|
| Wpisany przez Administrator |
| piątek, 01 stycznia 2010 21:51 |
|
Co się takiego wydarzyło, że piszę o tym balu? Po raz pierwszy byłem na balu sylwestrowym gdzie w 2 pięknych salach bawiono sie równolegle przy róznej muzyce.
Gościł nas hotel Ameliówka. Pięknie udekorowane sale już przy samym wejściu wprowadzały w sylwestrowy nastrój.
Na mniejszej sali było bardziej dyskotekowo. Młody didżej dobierał muzykę dla tych co lubią poszaleć w rytmach disco przy muzyce mechanicznej. Drugą większą salę opanował niepodzielnie zespół "Fema". Ci zawodowi muzycy szybko nawiązali nić porozumienia z salą dobierając odpowiednią muzykę. Nic dziwnego, że wszyscy bawili się doskonale nagradzając często rzęsistymi oklaskami muzyków.Mało jest zespołów muzycznych potrafiących rozbawić salę tak zróżnicowaną wiekowo.Im się to znakomicie udało. Można było wybierać gdzie się bawić. W tym miejscu przypomniał mi się kompletnie nieudany sylwester w Hotelu Bristol gdzie byłem w ubiegłym roku. Tam zlepek muzyków próbował coś grać ale najlepiej im wychodziła" chwila ciszy". Wtedy można było odpocząć od ich rzępolenia. Do tego nieszczelne okna i brak ogrzewania. Kompletny brak dekoracji sali. Zupełna przeciwstawność do tego co zastaliśmy w hotelu Ameliówka.
Wykonałem krótki film tylko poczatek balu bo pózniej sie bawiłem i nie miałem czasu na filmowanie.
|

