Uczmy się na błędach PDF Drukuj
Wpisany przez ryskiel   
poniedziałek, 25 października 2010 09:22


PUNKTOMANIA

W turnieju par na punkty meczowe otrzymujesz ładną rękę na pozycji N:

K10

DW9

KW7

AKDW8

 

 

Licytacja była krótka, ale szybko znalazła się na poziomie 4-ch. I nie twoja strona to osiągnęła:

 

W

N

E

S

PAS

1

1

PAS

4

?

 

 

 

Niewątpliwy wpływ na to miały założenia – przeciwnicy byli przed partią.

 

Co licytujesz?

 

Jeśli pytanie wyda ci się głupie, a przynajmniej infantylne, to proponuję przeprowadzić chłodną analizę.

    1. Partner nie miał wejścia po 1 piki, więc nie możesz spodziewać się u niego niczego wartościowego.

    2. Jaki charakter ma twoja kontra? Jeśli wywoławczy, to poza treflami nie masz rewelacyjnych fitów w przypadku, kiedy partner taką kontrę wyniesie. Jeśli karna – to ile lew widzisz w swojej ręce? Bo ja nie więcej niż 0-3.

    3. Jakie wydarzenia mogą nastąpić po twojej kontrze? Może obiegnąć i przeciwnik wygra, czasami nawet z nadróbką, lub partner wyniesie w swój długi czerwony kolor i oddacie zapis (to jest pewne prawie na 100%) i to być może bardzo pokaźny. Być może przeciwny przegrają ten kontrakt, ale wpadka może być niewielka i kontra w tej sytuacji będzie tylko niepotrzebnym igraniem z ogniem.

 

I tak było w rzeczywistości – WE wprawdzie przegrywali 4 piki, bo dzieliły się im trefle po 3, ale partner spodziewając się krótkości pik w waszej ręce odszedł w 5 kier, co skontrowali przeciwnicy. A skromny pas dawał wam skromny zapis za 50, ale na swoją burtę. Czy dla podwojenia tego zapisu warto było wywoływać wilka z lasu?

Całe rozdanie:

 

 

K10

DW9

KW7

AKDW8

 

9875

4

ADW53

1093

N

W E

S

 

ADW73

A76

82

763

 

62

K108432

1064

54

 

 

Miałem 20 punktów – odparł z oburzeniem N, kiedy partner mu, że jego akcje bardzo by wzrosły, gdyby stać go było na pasa z ręką N.

 

Kolejne rozdanie (NS po partii) również wymaga wyobraźni i dyscypliny. Posiadasz na pozycji N rękę:

 

DW87

KD85

DW10

DW

 

Tym razem także jesteście w niekorzystnych założeniach.

Licytacja:

 

W

N

E

S

1

PAS

PAS

2

3

?

 

 

 

Czy w tym momencie nie dzwoni w Twoich uszach alarmowy dzwonek? W jednym z turniejów Kongresu Bałtyckiego nie zadzwonił sporej liczbie zawodników. „Prostolinijnie” zapowiadali 4. Siedzący za nimi przedpartyjni przeciwnicy też im wierzyli i szli w obronę 5. Po dwóch pasach posiadacze 14 PC kontrowali. Czym się to skończyło wystarczy popatrzeć na całość rozdania.

 

 

DW72

KD10

DW10

DW

 

A10964

-

A97

AK1072

N

W E

S

 

5

W732

863

98643

 

K83

A9864

K542

5

 

 

Chyba „ożywka” na ostatniej ręce była przyzwoita?

 

Kiedy wyraziłem dezaprobatę dla takiej licytacji jednego z graczy, usłyszałem wypowiedziane z oburzeniem – miałem przecież 14 punktów, a ty ożywiłeś licytację po partii…

Bezsensownie usiłowałem dowiedzieć się gdzie partner widział swoje lewy w obronie 5 trefli… Nie docierało do mnie, że „mój” miał 14 punktów…

Czy po 3 kierach zalicytowanych przez N – E fitowałby trefle partnerowi? Bardzo wątpliwe. Mniej wątpliwe jest - czy W walczyłby dalej. Ale przynajmniej kontry można było uniknąć znacznie poprawiając zapis.

Często w takich przypadkach słyszę – nie można wygrać wszystkich rozdań, a to rozdanie było bardzo niestatystyczne…

Czy tej niestatystyczności nie było słychać w licytacji? Choć słuch mi słabnie, nie mam wątpliwości, że tak.