| Dla tych co nie pierwszy raz (4) |
|
|
| Wpisany przez ryskiel | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| piątek, 27 listopada 2009 01:00 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
WYTYCZNE DO PRACY W PARZE Każda para oprócz przyjęcia jakiegoś systemu licytacji i wistu musi uzupełnić wolne przestrzenie głównie w systemie licytacyjnym. Służy temu praca w parze polegająca na dyskusji i przyjęciu po niej jednakowych punktów widzenia.
Ilość tych wolnych przestrzeni jest bardzo duża i nawet pary w pełni profesjonalne ciągle spotykają pozornie proste sytuacje, których wyjaśnienie spotyka się w ogniu walki z komentarzem „sekwencja nieomawiana”. Przed laty prowadząc kadrę i reprezentację juniorów przekonałem się, że żadna para nie ma ustaleń na sekwencję:
My Oni My 1
Nie jest to sekwencja częsta, ale jak już przyjdzie, to trzeba wiedzieć o co chodzi partnerowi. Czy to jest Blackwood na kierach, czy wywołanie jednego z pozostałych kolorów? Żeby w tym gąszczu się nie gubić należy ten duży obszar niejasności podzielić na mniejsze poletka i znaleźć jakieś mechanizmy, które na tych poletkach pomogą nam zachować się jak należy. Oto te cząstkowe obszary, na których partnerzy powinni mieć jakieś ustalenia:
TEST SYSTEMOWY
Wymienione obszary nie wyczerpują wszystkich możliwości. Kolejne mogą powstawać w wyniku krzyżowania wcześniej wymienionych np.:
Ilość haseł będzie rosła w miarę „dopinania” ustaleń. Przykłady konstruowania testów systemowych:
1 BA
1.
2.
1 K = jedno w kolor
2 BA
1.
2.
3 BA 1.
2.
KTR
1.
2.
RKTR
1.
2.
3.
KOLOR PARTNERA
1.
2.
WŁASNY KOLOR
1.
.
KOLOR PRZECIWNIKA
1.
2.
CZWARTY KOLOR1.
2.
3.
4.
DRUGA RĘKA BRONIĄCA
1.
2.
Każdy członek pary przygotowuje taki zestaw problemów licytacyjnych (poza już ustalonym systemem) i w trakcie dyskusji z partnerem uzupełnia istniejące ustalenia zapisując je w zeszycie ustaleń (każda para powinna mieć takie coś i to po jednym zeszycie na członka pary). Problemów dostarcza praktyka własna jak i obserwacja poczynań innych par. Test systemowy powinien być rozwiązywany przez obu partnerów oddzielnie. Każdy z partnerów udziela króciutkiej odpowiedzi na piśmie charakteryzując daną odzywkę w miarę precyzyjnie, używając określeń typu: forsująca (F), nieforsująca (NF), forsująca na 1 okrążenie (F 1), forsująca do końcówki (GF), inwitująca, sign off, pytanie o zatrzymanie, en passant, seminaturalne, cue bid itp. określenia brydżowe. Następnie obaj partnerzy robią protokół rozbieżności i likwidują je. Zgodność na poziomie 70-80% jest znakomita. Oczywiście w przypadku posiadania ustaleń przynajmniej wyczerpujących wymogi międzynarodowej karty konwencyjnej,a nie na poziomie „gramy Wspólnym Językiem, bez tych wszystkich – wie pan – sztuczności”. Usuwanie różnic powinno opierać się na prawidłach teorii licytacji brydżowej i w przypadku trudności należy skonsultować problem z jakimś autorytetem brydżowym. Przyjmowanie bowiem ustaleń uzupełniających już istniejące nie może naruszać konstrukcji całego sytemu, bo wówczas cały wysiłek pójdzie jak para w gwizdek. Należy bezwzględnie unikać zatykania dziur za wszelką cenę (np. nie musi się koniecznie zagospodarowywać wolnej odzywki istniejącej w systemie, a czynić to dopiero wtedy kiedy jesteśmy przekonani, że wypełni to nam bardzo istotną lukę). Test systemowy dobrze skonstruowany (dostosowany do poziomu i potrzeb pary) jest niezwykle skutecznym narzędziem podnoszenia kwalifikacji brydżowych w parze. A poziom ustaleń może być bardzo skromny nawet w parach dłużej grających ze sobą. Miałem okazję sprawdzić skuteczność testu systemowego na kilku poziomach zaawansowania. Pierwszy raz w swoim klubie posiadającym w latach 80-tych trzy drużyny grające odpowiednio w II lidze, lidze okręgowej (wówczas było to równoznaczne z II ligą) i w A klasie. Wszystkie drużyny były zagrożone spadkiem. Przed ostatnim kotłem udało mi się zmusić przedstawicieli wszystkich drużyn do dwudniowego zgrupowania szkoleniowego na miejscu. Do domu chodziło się tylko jeść i spać. Właśnie przygotowany test systemowy ukazał olbrzymie rozbieżności w parach w zakresie interpretacji najprostszych sekwencji typu:
Dla jednego partnera była to sekwencja szlemikowa, dla drugiego z tej samej pary zaledwie inwitująca. Ciekawe, że para grająca ze sobą od kilku lat nie napotkała rozdania, w którym wyjaśniłaby się ta olbrzymia rozbieżność. W wyniku włożonego wysiłku (oczywiście w trakcie szkolenia wystąpiły także inne elementy treningowe) wszystkie trzy drużyny uratowały się przed spadkiem ugrywając przy ówczesnej skali 20: -5 - od 92 do 98 VP (!) z pięciu meczy. Drugi przypadek miał miejsce na zgrupowaniu reprezentacji Polski juniorów przed ME. Poziom zgodności par w przygotowanym teście wyniósł u najlepszej pary zaledwie 42% (?!). Oczywiście zawartość testu systemowego dla tej grupy była dużo trudniejsza niż dla wspomnianych wcześniej ale nie zawierała przypadków abstrakcyjnych. Po dalszej obróbce i ponownym sprawdzianie (na tym samym materiale!) poziom uzgodnień przekroczył 80%. A dlaczego nie 100? Bo niełatwo jest przełamać nawyki i niełatwo jest zapamiętać nowe ustalenia. Dlatego nie należy nigdy robić zmian „za pięć dwunasta”. Przykładem niech będzie para reprezentantów Polski – graczy z najwyższej półki światowej – która tuż przed ME zmieniła nieco relay w rozkładowym Staymanie. Drugim relayem, po odpowiedzi otwierającego 2
|

