Mechanizmy forsingu (3) PDF Drukuj
Wpisany przez ryskiel   
poniedziałek, 19 października 2009 22:46

Mechanizmy forsingu.

Dla początkujących jedną z największych trudności w licytacji jest podjęcie decyzji, kiedy należy spasować.

Pamiętam guślarskie rady typu – jak nie rozumiesz licytacji to pasuj

Zbigniew Szurig sformułował zasadę dokładnie przeciwstawną – jak nie rozumiesz licytacji to nie pasuj.

Jest to całkiem logiczne – pasowanie w myśl pierwszej zasady zazwyczaj kończy się kontraktem

nie w to miano i nie na tej wysokości. Podtrzymanie licytacji może zawyżyć wysokość kontraktu,

ale daje szansę na poprawienie bardzo złego kontraktu (np. spasowanie na cue bid kończy się

kontraktem na niewielkiej liczbie atutów.) Uniwersalną zasadą byłoby – pasujemy, jeśli jesteśmy

w kontrakcie optymalnym. Niestety nie jest to proste, bo w licytacji poruszamy się w obszarach 

jakiegoś prawdopodobieństwa, a informacje z licytacji są często zbyt ogólnikowe, by można było

precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie - czy jesteśmyw kontrakcie optymalnym.

Wielkim ułatwieniem stało się skodyfikowanie odzywek w cztery grupy:

  • odzywki forsujące

  • odzywki inwitujące (zapraszające do dalszej licytacji)

  • odzywki nieforsujące

  • odzywki sign off (ostatnie tchnienie)– nakazujące partnerowi prawie bezwzględne pasowanie

W tej publikacji zajmiemy się mechanizmami odzywek forsujących. Zaliczamy do nich:

  • one over one (jeden na jeden 1/1)

  • two over one (dwa na jeden 2/1)

  • odzywki rewersowe

  • nowy kolor na nowej wysokości

  • odzywki z przeskokiem

  • odzywki w kolor przeciwnika

  • odzywki konwencyjne (w tym kontra i pas forsujący)

  1. One over one.

Są to licytacje: 1♣ - 1; 1♣ - 1♠; 1 - 1♥; 1 - 1♠;1 - 1♠.

W systemach naturalnych (Acol, systemy francuskie, amerykańskie) również forsująca jest sekwencja

1♣ - 1.

W systemach gdzie otwarcie 1♣ jest przygotowawcze

lub silne odpowiedź 1 przeznaczono dla rąk negatywnych, (choć nie tylko). Mimo tego, a może właśnie

ze względu na sztuczność tej odpowiedzi jest ona forsująca.

Nie jest forsująca odpowiedź 1 BA po dowolnym otwarciu i oznacza ona sił zazwyczaj 7-9 PC

(Point Counts – równoznaczne z punktami Miltona Worka).

Forsujące mogą być także licytacje bardziej złożone niż tylko pojedyncza odpowiedź np.:

1♣ - 1(!) lub 1 - 1(!)

1(!) - 1♠(!)

Odzywki oznaczone wykrzyknikiem obiecują minimum 4 karty w licytowanym

kolorze (z wyj. 1) i forsują na jedno okrążenie.

 

Zalicytowanie w powyższych sekwencjach, w dowolnej pozycji, 1 BA nie forsuje, podobnie

jak przy pierwszej takiej odpowiedzi.

  1. Two over one

Należą do nich wszystkie odzywki kolorem niższym niż kolor otwarcia na poziomie dwóch np.:

1♠ - 2♣; 1♠ - 2♦; 1♠ - 2

1 - 2♣; 1 - 2;

1 - 2♣

Odzywki 2/1 forsują albo na jedno okrążenie, albo co najmniej do dogranej – czyli takiego kontraktu,

który wart jest 100+ punktów zapisowych, w zależności od konstrukcji systemu. Podniesienie wysokości

kontraktu o jeden szczebel wymaga zabezpieczenia bilansowego, stąd wymóg, by odzywka 2/1

zaczynała się od 10 PC, w odróżnieniu od odpowiedzi 1/1, dla których dolna granica siły wynosi 7 PC.

W systemach naturalnych minimalna liczba kart w licytowanym kolorze

wynosiła 4 niezależnie od tego, czy odpowiedź była na wysokości jednego, czy dwóch.

Obecnie w większości nowoczesnych systemów odpowiedź 2/1 wymaga koloru 5+ kartowego.

  1. Odzywki rewersowe

Odzywki rewersowe, to takie, w których kolor zgłoszony w drugiej kolejności jest starszy od zgłaszanego

najpierw przez tego samego gracza na poziomie

co najmniej dwóch. Przykłady:

 

1 - 1♠ 1 - 2♣ 1 - 2

2(!)    2♠(!)      2♠(!)

 

W systemach zbliżonych do naturalnych (w tym w polskim systemie STREFA) rewersem jest także sekwencja:

 

1♣ - 1/♠

2(!)

 

W przeciwieństwie do licytacji na wysokości jednego rewersem bywa także zgłoszenie BA np.:

 

1♠ - 2♣/

2 BA(!)

 

... choć niekoniecznie jeśli para tak przyjmie, że 2 BA wskazuje tylko typ ręki ( w podanym przykładzie 5-3-3-2).

Nie jest rewersem (choć może być – to wyjaśni się w kolejnych okrążeniach) zalicytowanie koloru starszego

po forsingu partnera np.:

 

1 - 2

2♠(?)

 

Odzywką 2 zostaliśmy sforsowani do końcówki i teraz ważniejszą rzeczą jest opisanie przynajmniej

jednej ręki partnerów – a ta dwukolorowa daje się łatwo opisywać dzięki metodzie deskryptywnej.

  1. Nowy kolor na nowej wysokości

Jeden a mechanizmów propagowany przez Culbertsona. W dzisiejszych czasach nowy kolor na nowej

wysokości określa się jako sugestię pozytywną ale nie przypisuje się takim odzywkom

właściwości forsujących. Przykłady kiedy nowy kolor na nowej wysokości nie forsuje:

 

1♣ - 1♠       1 - 1♠       1 - 1♠

1 BA - 2/ 1 BA - 2 1 BA - 2

Stało się to w wyniku wprowadzeniu wielu innych mechanizmów forsingu, których używa się w takich

sekwencjach. Forsuje natomiast nowy kolor na wysokości trzech np.:

 

1♠ - 2 1 - 2

3♣/(!)  3♣(!)

 

Odzywki oznaczone (!) wymagają nadwyżki w sile ręki (nadwyżka to około 3 PC, przy wydłużeniach i

urodzie karty może być mniej PC ponad obiecane pierwszą odzywką).

 

5. Odzywki z przeskokiem

 

Odzywki skaczące należą do najstarszych metod forsingu. W systemach współczesnych ich rola

zmalała w wyniku wynalezienia alternatywnych mechanizmów forsingu. I tak podnoszenie koloru

partnera z przeskokiem jest zazwyczaj albo licytacją z bilansu, albo wręcz licytacją blokującą.

Przeskok własnym kolorem został obwarowany takimi warunkami dotyczącymi zarówno siły jak

i jakości koloru, że mała częstotliwość ich stosowania skłoniła teoretyków do przyporządkowania

tym odzywkom znaczeń konwencyjnych (np. sekwencja 1 - 2♠ nie oznacza forsingu na pancernym

kolorze pikowym, a np. siłę 7-9 PC z czterokrotnym fitem w kierach i boczną krótkością). Graczom

początkującym polecam jednak używanie tego mechanizmu, ponieważ ułatwia on bilansowanie

rąk i pozwala na spokojną wymianę informacji aż do osiągnięcia co najmniej dogranej.

Mówimy cały czas o pojedynczych przeskokach np.:

 

1♣ - 2//♠; 1♠ - 3♣/; 1 - 2♠

Podwójne przeskoki bowiem już dawno przestały pełnić rolę forsingów i zagospodarowano je

konwencyjnie. Np. licytacje 1/♠ - 4♣/,

to dzisiaj odzywki wskazujące krótkość.

 

6. Odzywki w kolor przeciwnika

 

Trudno sobie wyobrazić, że chcemy grać kontrakt w kolor, który zgłosił na otwarciu lub w li

cytacji dwustronnej przeciwnik. W dawnych wprawdzie czasach, kiedy przy stolikach brydżowych

panowały niepodzielnie bluffy, służyło to wykryciu blefu i stosowano to głównie w tym celu.

Dzisiaj, kiedy wykrycie blefu jest możliwe w inny sposób i kiedy dzięki temu oraz prostej prawdzie,

że blef przynosi więcej szkody niż pożytku, „zajazdy” stały się rzadkością, licytacja w kolor

przeciwnika służy sprawdzeniu zatrzymań do BA, wskazaniu kontroli (krótkościowej lub honorowej)

w licytacji szlemowej, fitowaniu własnego koloru np.:

 

West    North    East     South

1..........1...... 2*         


* np. forsing z fitem kierowym

 

Sprawdzanie zatrzymania do BA:

 

West    North    East     South

1....... 1....... 2 .........pas

3........ pas       3 *

* pytanie o zatrzymanie do BA

 

Wskazanie kontroli w licytacji szlemowej:

 

West    North    East     South

...............1....... Ktr        pas

2........ pas       4*       pas

4**.....pas       pas       pas

* cue bid na uzgodnionych pikach

** kontrola w kolorze karowym (honorowa lub krótkościowa)

  1. Odzywki konwencyjne

Na odzywki konwencyjne się nie pasuje. Spasowanie grozi rozpadem pary i jest największą zbrodnią

w licytacji. Nie będziemy wymieniać wszystkich konwencji.

Mamy na to specjalny kącik w naszej SZKOLE prowadzony przez Olgierda Rodziewicza Bielewicza.

Zapamiętujemy tylko to co napisano wyżej.

 

CELE LICYTACJI

 

Gra w brydża składa się z trzech faz - licytacji, rozgrywki i wistu. Licytacja wyprzedza dwa pozostałe pod

względem czasowym. Licytacja może być prowadzona przez tylko jedną z walczących stron przy milczeniu

przeciwników i wtedy mamy do czynienia z licytacją jednostronną. Często w licytacji biorą udział obie strony

i wtedy nazywamy taką licytację dwustronną. W tej drugiej czasami istnieje równowaga sił i wtedy walka

licytacyjna bywa długa i wyczerpująca, a jej zwycięzcą zostaje ta strona, która potrafi we właściwej chwili wykonać właściwy ruch – spasować, skontrować przeciwników, czy też pójść wyżej niż tenże przeciwnik. Takie rozdania,

które pozwalają na taki przebieg wydarzeń w licytacji są najpiękniejsze z tego co można spotkać w brydżu.

W większości przypadków w licytacji dwustronnej strona słabsza wycofuje się z walki na niskim szczeblu.

Już to krótkie wprowadzenie sygnalizuje różnorodność celów w licytacji.

Może to być osiągnięcie kontraktu optymalnego, co dotyczy zazwyczaj strony silniejszej. Jest to najważniejszy

cel licytacji i pod niego można podciągnąć wszystkie pozostałe. Strona silniejsza usiłuje w licytacji osiągnąć cele konstruktywne polegające na przekazaniu niezbędnych (nie utożsamiać ze wszystkimi) informacji potrzebnych

do osiągnięcia najlepszego kontraktu. Strona słabsza bardzo często realizuje cele destruktywne, które mają

za zadanie utrudnienie licytacji silniejszym przeciwnikom. W licytacji strona, która ją zaczyna jest tą, która ma

inicjatywę przynajmniej na początku (podobnie jak w szachach), zaś ich przeciwnicynazywani są stroną broniącą,

choć to określenie umowne. Tym niemniej inne są mechanizmy i cele licytacji w obronie, a inne w przypadku

strony otwierającej.

Ta ostatnia w przypadku równowagi sił, lub lekkiej przewagi, stara się możliwie szybko uzgodnić miano do gry

i zbilansować siłę połączonych rąk.

Strona słabsza ma natomiast cele, które można uszeregować według następującej hierarchii:

  1. Wskazanie wistu

  2. Utrudnienie licytacji przeciwnikom

  3. Osiągnięcie gry własnej

Niepodporządkowanie wejścia w obronie któremukolwiek z tych celów zazwyczaj kończy się smutno –

jak to było w rozdaniu w rozgrywkach I ligi, kiedy to po pasie partnera i otwarciu przeciwnika 1 ,

wszyscy (?) jak jeden mąż pierwszoligowcy weszli w niekorzystnych założeniach 1♠ z ręką:

♠ D7542 D6 AK75 ♣ D8

i płacili od 200 (dwa fałszywe renonse obrońców) poprzez 800 (puszczona ordynarnie 1 lewa)

oraz najczęstsze 1100, aż do rekordzisty, który na ten kontrakt wziął jedną lewę i zapłacił całe 2000.

Gdyby tą rękę przyporządkować do któregokolwiek z wymienionych celów, to może nieco przystawałaby

do celu nr. 3, ale tenże można było realizować jeszcze w następnym (następnych) okrążeniu, kiedy

możliwe było dokonanie bilansu stołu. Zwrócić chcę uwagę, że otwierając 1♠ (brrr) ze wspomnianą

ręką, jej właściciel nie byłby narażony na takie koszty, czego dowodzi praktyka (w moim niekrótkim

brydżowym życiu przypadków skarcenia za słabe otwarcie na wysokości 1-go z 5-ki było mniej niż

palców u jednej ręki). Stąd różnica uwarunkowań – w tym celów – strony „w ataku” i strony „w obronie”.

 

Priorytety w licytacji

  1. Uzgodnienie koloru starszego (♠/)

  2. Osiągnięcie kontraktu w BA

  3. Osiągnięcie kontraktu w młodszy kolor ( , )

Priorytet nr. 1 doprowadził do preferencji kolorów starszych – bezwzględnej, lub ograniczonej (

do 11-12 PC). W początkowym etapie nauki polecam preferencję bezwzględną dla uniknięcia powikłań.

Kiedy para stwierdzi niemożliwość uzgodnienia koloru starszego powinna rozważyć kontrakt w BA.

Kiedy i ten z jakichś powodów (zazwyczaj krótkości w jednym lub dwóch kolorach) nie wygląda

atrakcyjnie, należy spróbować zagrania kontraktu w kolor młodszy, co najczęściej zdarza się na poziomie

częściówki na wysokości 2-3. Końcówki w kolor młodszy zdarzają się rzadko ponieważ

zazwyczaj istnieje alternatywa w postaci kontraktu bezatutowego.