Dokąd zmierza Prezes PZBS? PDF Drukuj
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 10 sierpnia 2008 02:00

W lipcowo- sierpniowym Świecie Brydża na pierwszej stronie natrafiłem na ocenę występu naszych zawodników na ME w wykonaniu Prezesa PZBS. Generalnie zgadzam się ,że występ należał do nieudanych. Ale totalna krytyka wszystkich Polskich brydżystów jest nie na miejscu. Oto kilka kontrowersyjnych wypowiedzi prezesa.

 

 

Cytuje:

1."Gdy jednak ci pseudoeksperci /tu mowa o naszych zawodnikach/ zasiadali do stolika, brydżowa wiedza i umiejętności gdzieś nagle znikały. Aż strach pomyśleć, jaki poziom reprezentują pozostali zawodnicy tzw. czołówki, skoro reprezentacja z Pau łatwo pokonała wszystkich."

Przypominam Panie Prezesie,że dzięki mądrym ustaleniom w rozgrywkach kadry wystartowało 8 teamów. Skąd więc uogólnienie , że zwycięzcy pokonali cała czołówkę. Myślę, że jeśli jeszcze trochę podniesiecie wpisowe do rozgrywek kadry to wystartują 2 teamy. Większość grających w brydża nie posiada bogatych klubów i sponsorów. Młodzież również odstrasza to wpisowe. Wszystkie przygotowania wykonują za własne pieniądze.

2."Z moich rozmów z zawodnikami wynika, że dominuje trening polegający na wspólnej grze w sieci. Tymczasem gra w internecie ma się tak do poważnego brydża przy stole, jak mini koszykówka do koszykówki. Efekty są porażające."

Pytam więc gdzie Ci zawodnicy mają zagrać na impy ? Przecież meczy na impy w Polsce już się nie organizuje. Rozgrywki teamowe zdominował BAM.
Na BBO gra właśnie wielu graczy z czołówki światowej, a cytowani seniorzy tureccy wręcz często. Rozgrywanie meczy na impy przeciwko dobrym zawodnikom jest więc dobrym treningiem.
Zapomina Pan także ,że w grze brydża potrzebna także jest odrobina szczęścia oraz dobra atmosfera dająca komfort psychiczny zawodnikom. A o pracy coachów i tworzeniu dobrej atmosfery na ME już pisałem.

3."Również odpowiednie warunki pobytu i regeneracji nie są istotne - jeśli ktoś umie grać."

Panie Prezesie do czego w takim razie nam związek. Skoro potrafi wydać ponad milion zł na administrację. Może by tak chociaż połowę tej kwoty przeznaczyć na otwarte szkolenia zawodników.
Brak szacunku dla własnych członków to pycha. Przecież to właśnie za nasze pieniądze wyjeżdżacie na wojaże zagraniczne.
Jak wynika z relacji zawodników jedynymi cieszącymi się z wyniku seniorów byli nie sami zawodnicy lecz działacze. Seniorzy zapewnili im w 2009r. kolejną wycieczkę do San Paulo.

 


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: web forum hosting vps server uptime Valid XHTML and CSS.